Odkłady pszczele – jak i kiedy tworzyć

Wykonywanie odkładów pszczelich w pasiekach w Polsce praktykowane jest od dekad. W związku z powszechnością tej czynności wykształciło się wiele sposobów jej wykonywania. Różne są także cele jakie przyświecają temu zabiegowi. Odkłady mogą mieć różne przeznaczenie, ale zazwyczaj ich wykonywanie ma bardzo ważne znaczenie w stosowanej gospodarce pasiecznej.

Czym są odkłady pszczele?

Odkłady pszczele to młode społeczności owadów utworzone poprzez odebranie (odłożenie) jednej lub kilku ramek z czerwiem i co najmniej jednej ramki z zapasami pożywienia z rodziny produkcyjnej. Następnie odkład uzupełnia się o matkę, której celem będzie wybudowanie siły takiej rodziny w celu poprawnego zazimowania lub nawet zgromadzenia pierwszej, niewielkiej partii miodu towarowego jeszcze pod koniec sezonu w którym został wykonany.

Do odkładu poddać można matecznik na wygryzieniu, matkę nieunasienioną lub unasienioną. Najgorszym rozwiązaniem jest zaniechanie tego działania. W takim przypadku odkładowe pszczoły podejmą wysiłek wychowu własnej matki. Jednak szansa na to, że będzie ona wartościowa są niewielkie. Rodzina taka jest bowiem słaba i warunki do wychowu matek są w niej kiepskie. Zachodzi też duże prawdopodobieństwo, że owady odciągną matecznik na starej larwie, co dodatkowo obniży wartość użytkową uzyskanej w ten sposób matki. Także niewiele zalet ma uzupełnianie odkładu matką nieunasienioną. Istnieje bowiem wiele czynników które sprawiają, że takie królowe nie są przez młode pszczoły przyjmowane. W dodatku, nawet po ich przyjęciu, wciąż jeszcze muszą one opuścić ul w celu odbycia lotu bądź lotów godowych. To także generuje ryzyko utraty matki. Co gorsza, pszczelarz nie ma wówczas kontroli nad tym skąd pochodzić będą trutnie z którymi kopulować będzie matka, jakie cechy przekażą potomstwu.

Poddawanie mateczników na wygryzieniu także nie rozwiązuje tego problemu, ale przynajmniej niemal całkowicie wyklucza nieprzyjęcie matki. Rodzi się ona w docelowej rodzinie i od pierwszych chwil traktowana jest przez owady z należytą atencją. Takie matki nie są też poddawane wielodniowemu niekiedy stresowi związanemu z podróżą w różnego typu klateczkach wysyłkowych i transportowi w warunkach niekiedy odbiegających od optymalnych. Najwięcej zalet ma poddawanie do odkładów matek już unasienionych. Takie królowe, zwłaszcza te które swój lot godowy odbyły już w tygodniach letnich, a więc w warunkach ciepłej, ustabilizowanej pogody i kopulowały z dorodnymi trutniami budują rodziny, które notują bardzo dobre wyniki produkcyjne. Hodowcy oferując taki materiał zawierają też informację o tym jakie rasy i linie zostały wykorzystane do krzyżowania.

Niekiedy odkład w celu rozładowania nastroju rojowego wykonuje się ze starą matką. Taka sytuacja ma miejsce zazwyczaj jeśli nowoutworzona społeczność jest słaba. Matka już czerwiąca szybko doprowadzi ją do pokaźnej siły, zaś tegoroczna matka unasieniona podana do macierzystej rodziny podejmie czerwienie po kilku dobach, a cała społeczność powróci do nastroju pracy.

Robienie odkładu

W jakim celu wykonuje się odkłady pszczele?

To najważniejsze pytanie. Celowość wykonywania odkładów podyktuje metodę ich produkcji.

Najczęściej odkłady pszczele tworzone są w celu zapobieżenia wystąpienia nastroju rojowego. Regularne osłabianie rodziny produkcyjnej począwszy od pierwszej dekady maja skutecznie przeciwdziała wejściu pszczół w okres niskiej produktywności i wychodzeniu rojów. Zależnie od systemu ula w jakim prowadzona jest pasieka takie odkłady wykonuje się na ogół z 2 ramek z czerwiem, zasklepionym w jak największej mierze. Są to więc odkłady o średniej sile. Z jednej strony w przyszłości obniżą one liczbę karmicielek w rodzinie macierzystej, a więc i ryzyko wejścia społeczności w stan rojowy. Z drugiej zaś ubytek pszczoły nie jest na tyle istotny, by mógł znacząco zaważyć na jej zdolnościach produkcyjnych. Gorzej jest, gdy nastrój rojowy już wystąpi. Wówczas wykonuje się odkłady znacznie silniejsze, nawet na 4 plastrach z czerwiem. W ich miejsce do macierzystego ula wkłada się ramki z węzą, na przemian z pozostałym, głownie otwartym czerwiem. To wymusza pilną ich odbudowę, a matkom daje miejsce do złożenia dużej liczby jaj. Wielka liczba takich komórek stworzy duże zapotrzebowanie na mleczko pszczele, które będzie musiało zostać wytworzone w znacznych ilościach. A zatem i karmicielki i woszczarki mieć będą zajęcie.

W towarowych pasiekach o ustandaryzowanej, jednolitej ramce prowadzonych na północnoamerykański wzór odkłady wykonuje się poprzez odebranie jednego z korpusów w końcu maja, najczęściej dolnego. Gniazdo w takim układzie zajmuje dwa korpusy. To bardzo silne osłabienie rodziny, które jednak niemal gwarantuje rozwiązanie problemu wystąpienia nastroju rojowego już do końca sezonu.

Wykonywanie odkładów to także dobra metoda powiększenia pasieki. Jeżeli nie zachodzi potrzeba dynamicznego zwiększania liczby posiadanych rodzin, lepiej jest utworzyć odkłady z wielu uli. Dla przykładu, odkładając do jednego korpusu po 2 ramki z czerwiem z 4 uli i dodając dwie ramki z zapasami tworzymy rodzinę pszczelą, która jeszcze w tym roku przyniesie spore ilości miodu. Można jednak tworzyć także odkłady bardzo słabe, a więc z pojedynczej ramki czerwiu i dodatkowej z zapasami. W takim jednak układzie będą one wymagać dodatkowej troski i uwagi, jeżeli mają zostać przygotowane do zimy w sposób dający im realną szansę na dotrwanie do wiosny. Tak też postępują pasiecznicy tworzący odkłady komercyjnie. Delikatne osłabienie macierzystych rodzin pozwala na wykonanie wielu odkładów z każdej rodziny. Intensywne działania w tym zakresie odbywają się jednak zawsze kosztem produktywności. Czasem z rodzin z których wykonuje się wielokrotnie odkłady miodu nie odbiera się wcale.

Ulik odkładowy

Wykonywanie odkładów

Do wykonywania odkładów bezpiecznie przystąpić jest, gdy mija już ryzyko wystąpienia majowych przymrozków. W większości Polski jest to więc połowa maja. Zależnie od przeznaczenia odkładu z uli z rodzinami produkcyjnymi odbiera się określoną liczbę plastrów z zasklepionym czerwiem obsiadanym przez pszczoły. Należy przy tym uważać, by nie przenieść na nich matki (chyba, że taki właśnie jest zamysł – tworzenie odkładu łączy się z wymianą matki w rodzinie produkcyjnej).

Pszczoły na wygryzieniu do odkładu

W ulach o jednolitej ramce, takich jak np.: ul Ostrowskiej, wielkopolski o skróconej ramce do 18 cm, czy ½ Dadant, zadanie jest uproszczone. Ramki z czerwiem na wygryzieniu podczas przeglądu , po usunięciu z nich owadów, przekłada się ponad kratę odgrodową do miodni. Tam, w czasie oczekiwania na wykonanie odkładu, część pszczół opuści komórki i zostaną one zalane nakropem. Zaś młode larwy otoczone będą opieką przez pszczoły zupełnie tak, jak gdyby wciąż znajdowały się w gnieździe. Po kilku dniach, plastry takie są gotowe do tego, by odłożyć je do innego ula. Znajduje się na nich nieco pokarmu, bardzo dużo lub wyłącznie czerw zasklepiony i sporo młodej pszczoły, która się nim opiekuje. Wykonując odkład warto uzupełnić pogłowie pszczół w nim poprzez dodatkowe strząśnięcie owadów z miodni do nowego ula.

Wykonany odkład można pozostawić na pasieczysku. To sprawdza się o ile pogoda i pożytki są dobre. Lotne pszczoły powrócą do uli macierzystych, ale młode społeczności, niezdolne jeszcze do obrony gniazda, nie staną się ofiarami rabunków. Pamiętać jedna warto, że duża liczba odkładów w pewien sposób pomniejszy potencjał gromadzenia miodu przez rodziny produkcyjne zwiększając konkurencje o nektar. Jeżeli zaś trwa przerwa w taśmie pożytkowej, wówczas wykonane odkłady dobrze jest przewieść w inne miejsce. Można to zrobić bezpośrednio po ich wykonaniu. W takim układzie w ulach pozostanie pewna ilość owadów zdolnych po loty po wodę i ograniczone ilości pyłku i nektaru. Można to także zrobić wieczorem. Wówczas lotne pszczoły wrócą już do rodzin z których wykonano odkłady, co zapewni im pełnię zdolności gromadzenia miodu towarowego. Rolą pszczelarza pozostanie jednak zatroszczenie się o to, by w rodzinach odkładowych nie zabrakło pożywienia i wody.

Wykorzystanie odkładów pszczelich

Odkłady pszczele mogą być wykorzystywane na różne sposoby. To racjonalna metoda powiększania pasieki. Odkłady można poddać kuracjom przeciw warrozie czy nosemozie w miesiącach letnich, o ile nie pozyskuje się z nich miodu czy innych produktów pszczelich. Osłabianie rodzin produkcyjnych poprzez wykonanie odkładu zapobiega lub rozładowuje nastrój rojowy. Ma więc olbrzymi wpływ na całoroczny, sumaryczny wynik produkcyjny w gospodarstwie. W niektórych pasiekach produkcja odkładów stanowi ważny kierunek działalności i przynosi wymierne korzyści finansowe. Jeżeli gospodarstwo prowadzone jest w okolicy o umiarkowanej lub wręcz ubogiej bazie pożytkowej, to produkcja odkładów może stać się wręcz dominującym kierunkiem produkcji pasiecznej. Odkłady można wykorzystać jednak także do zasilania rodzin produkcyjnych. Połączenie wykonanego w maju odkładu z rodziną produkcyjną tuż przed wędrówką na pożytek późny, taki jak wrzos czy nawłoć zapewni znacząco większe zbiory miodu oraz szansę na lepszą zimowlę. Drugi z celów można osiągnąć także łącząc odkład z rodziną produkcyjną już po zakończeniu sezonu pozyskiwania miodu. Przy okazji dochodzi do wymiany matki na młodą, a więc bardziej plenną i z większą szansą na przezimowanie. Wykorzystanie odkładów do produkcji zapasów zimowych na ich własne potrzeby oraz dla rodzin powracających z późnych pożytków także ma sens. Uwolni bowiem spracowane owady na późnych pastwiskach od dodatkowej pracy, a młodym rodzinom stworzy wyborne warunki do rozwoju.

Wykonywanie odkładów to ważny element gospodarki pasiecznej. Działanie to realizuje się w wielu celach i na różne sposoby. Jeżeli skala prac jest ograniczona, to nie tylko nie dzieje się to bez uszczerbku na ilości pozyskiwanego miodu, ale wręcz z korzyścią – wyjście rójek zawsze bowiem oznacza straty. W pewnych sytuacjach tworzenie odkładów może stać się istotnym filarem finansowania pasieki oraz budżetu domowego jej właściciela.